|
Robert Kubica w Grand Prix Kanady |
|
|
|
Wpisany: Administrator
|
|
11.06.2007. |
|
Tak dramatycznie wyglądającego wypadku już dawno nie było na torach Formuły 1. W Grand Prix Kanady Robert Kubica cudem uniknął poważniejszych obrażeń!
Przegląd Sportowy: Kubica oszukał śmierć Makabrycznie wyglądający wypadek miał Robert Kubica podczas GP Kanady. Polak wyszedł z kraksy cało.
Sport: Kraksa Kubicy Robert Kubica miała wypadek w GP Kanady. Jego bolid z prędkością ponad 230 km/h uderzył w bandę i całkowicie się rozbił. Stan Polaka określono jako stabilny.
Gazeta Wyborcza: Poważny wypadek i wielkie szczęście Kubicy Poważny wypadek Roberta Kubicy. Na 27. okrążeniu wyścigu o Grand Prix Kanady Polak uderzył w betonową ścianę jadąc z prędkością 230 km/h. Po badaniach w szpitalu okazało się jednak, że Polakowi nic się nie stało i być może już za tydzień wystartuje w wyścigu o Grand Prix USA.
Rzeczpospolita: Dramat w Montrealu Robert Kubica cudem wyszedł cało z makabrycznego wypadku podczas Grand Prix Kanady. Na 27. okrążeniu jego BMW Sauber wyleciał z toru przy prędkości około 280 km/h i roztrzaskał się o bariery.
Dziennik: Kubica otarł się o śmierć Podczas wyścigu o Grand Prix Kanady Robert Kubica miał makabrycznie wyglądający wypadek. Jego pędzący ponad 200 km/h bolid uderzył w betonowy mur. Jedyny polski kierowca w Formule 1 wyszedł z niego jednak cało. To prawdziwy cud.
Życie Warszawy: Dramat Kubicy Gdyby Kubica rozpoczynał karierę 10 lat temu, wpadając z prędkością 230 km/h na betonowy mur, przedwcześnie zakończyłby nie tylko karierę, ale i – jak słynny Ayrton Senna – życie. Wczoraj skręcił nogę.
Super Express: O włos od śmierci Ponad 250 kilometrów na godzinę pędził Robert Kubica na 27. okrążeniu wyścigu o GP Kanady. Jego bolid po kontakcie z toyotą wypadł z toru, z potężną mocą uderzył w prawą bandę, kilkakrotnie dachował, a potem roztrzaskał się o betonową ścianę! Ponad 15 minut ratownicy wyciągali nieprzytomnego Polaka z wraku bolidu! |