|
Prasa: zdarzył się cud, Platini nie miał radosnej miny |
|
|
|
Wpisany: Administrator
|
|
19.04.2007. |
|
Polska i Ukraina zorganizują piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku. W środę w Cardiff aż 8 z 12 członków Komitetu Wykonawczego UEFA głosowało na naszą kandydaturę.
Oto przegląd dzisiejszej prasy:
Przegląd Sportowy: EUROtriumf, Platini wybrał Italię Aż 8 z 12 członków Komitetu Wykonawczego UEFA opowiedziało się za wspólną kandydaturą Polski i Ukrainy. Ogłosił to Michel Platini, który nie miał radosnej miny, bo głosował na Włochów.
Sport: Euro nasze! W Cardiff nieprawdopodobne stało się faktem – mistrzostwa Europy w 2012 roku odbędą się w Polsce i na Ukrainie.
Gazeta Wyborcza: Wygraliśmy, w Cardiff zdarzył się cud Udało się! Razem z Ukrainą Polska zorganizuje największą imprezę świata po igrzyskach i mundialu. Nasi piłkarze zagrają w 2012 roku wśród najlepszych drużyn Europy.
Rzeczpospolita: Nasze Euro 2012 Polska i Ukraina zorganizują za pięć lat piłkarskie mistrzostwa Europy. Jeszcze nigdy tak prestiżowa impreza nie odbywała się w naszym kraju. Otrzymaliśmy osiem głosów, a Włochy cztery. Węgier i Chorwacji nikt nie poparł. Ekonomiści nie mają wątpliwości, że organizacja tak gigantycznej imprezy będzie kołem zamachowym dla naszej gospodarki.
Dziennik: Euro euforia! Niemożliwe stało się faktem. Polska i Ukraina wspólnie zorganizują piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku. W tajnym głosowaniu członków Komitetu Wykonawczego UEFA dostaliśmy aż 8 z 12 głosów.
Życie Warszawy: Mamy Euro i szansę na duże zmiany W ciągu jednej chwili z piłkarskiego trzeciego świata staliśmy się potęgą. To nic, że na razie nie mamy stadionów, lotnisk i autostrad. Portugalia, najbiedniejszy kilka lat temu kraj Unii Europejskiej, też nie miała. I co? Zorganizowała jeden z najlepszych turniejów historii.
SuperExpress: Mamy Euro 2012, Polska oszalała Mamy wielki powód do radości. Więc cieszmy się bez opamiętania na emocje, jakie za pięć lat będziemy przeżywać, na drogi, stadiony, hotele i lotniska, które zostaną zbudowane. Cieszmy się, że jeszcze bliżej będzie Polakom do Ukraińców i Ukraińcom do Polaków. A ciesząc się, podwijamy rękawy, bo przed nami moc roboty. Gdy mamy wspólny cel, potrafimy się mobilizować. Damy radę. To będą piękne mistrzostwa! |