|
Kanada domaga się wsparcia w Afganistanie |
|
|
|
Wpisany: Administrator
|
|
18.02.2007. |
Jeśli nasi sojusznicy z NATO nie wyślą na wojnę do Afganistanu więcej wojska, w ciągu 12 miesięcy Kanada powinna wycofać stamtąd wszystkich swoich żołnierzy - orzekła komisja spraw zagranicznych kanadyjskiego Senatu.
Dodała, że jeśli kraje NATO nie wyślą do Afganistanu więcej wojsk, misja Sojuszu zakończy się klęską.
W specjalnym raporcie dla rządu Senat określił afgańską misję NATO najważniejszym sprawdzianem Sojuszu od końca zimnej wojny. "Jesteśmy członkami Sojuszu i wspólnie powinniśmy stawiać czoła zadaniom i wyzwaniom" - stwierdza opublikowany w poniedziałek raport. "A niektórzy z naszych sojuszników wiele mówią, ale nic nie robią".
Kanada utrzymuje w Afganistanie 2,5 tys. żołnierzy, którzy walczą z talibami i pilnują bezpieczeństwa w południowej prowincji Kandahar, jednej z najbardziej niespokojnych. W walkach z talibami i w zamachach bombowych zginęło 44 kanadyjskich żołnierzy.
Na afgańskim południu, głównej arenie wojny, walczą żołnierze z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Holandii, Danii, Rumunii i Estonii. Inni najważniejsi uczestnicy zachodniej koalicji, jak Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania czy Turcja także utrzymują swoje wojska w Afganistanie, ale nie zgadzają się, by były one posyłane do walki z talibami na południu czy wschodzie. |