|
USA boją się monet kanadyjskich szpiegów |
|
|
|
Wpisany: Administrator
|
|
23.01.2007. |
Departament Obrony USA w specjalnym raporcie poinformował o tajemniczych kanadyjskich monetach, które opisuje jako nowy szpiegowski wynalazek. Znajdujące się w nich przekaźniki fal radiowych mogą śledzić każdy ruch nabywcy monet. Znaleziono je u Amerykanów podróżujących po Kanadzie.
Rząd USA ogłosił, że monety znaleziono u Amerykanów pracujących w Departamencie Obrony, którzy przewozili tajne dokumenty po Kanadzie od października 2005 do stycznia 2006 r. Eksperci potwierdzili, że przekaźniki zamontowane w monetach, jeśli w ogóle istnieją, mogłyby służyć do celów szpiegowskich. W raporcie Departamentu Obrony nie jest sprecyzowane, kto mógłby śledzić pracowników Departamentu Obrony i dlaczego. Nie ujawniono też, w jaki sposób Pentagon to odkrył.
- To, co się znalazło w raporcie, to fakty. Wciąż mamy w tej kwestii wiele pytań - powiedziała Martha Deutscher, rzecznik służb specjalnych. Kanadyjskie służby specjalne ogłosiły, że nic nie wiedziały o tajemniczych monetach, a ich rzecznik Barabara Campion obiecała, że Kanada będzie blisko współpracować z USA w tej kwestii.
- Nie słyszałam o żadnym przekaźniku, który mieściłby się w monecie i mógł przekazywać dźwięki na odległość kilometrów - powiedziała aktywistka Katherine Albert, który uważa, że taka technologia jest dużym zagrożeniem dla prywatności.
- Moneta to nie jest dobre miejsce na zamontowanie takiego przekaźnika. Lepiej zamontować to w czymś, co nie zostanie zaraz zostawione lub wydane - powiedziała Jeff Richelson, badacz i autor książek o CIA i technikach szpiegowskich. - Nie wydaje mi się to prawdopodobne. |