|
Wpisany: Martyna Bunda - Polityka
|
|
12.07.2006. |
|
Polacy jadą za chlebem. Z jednej strony – Polska i polskie rodziny otrzymują właśnie finansowy zastrzyk bez precedensu, za którym idzie wzrost płac, konsumpcji oraz zatrudnienia. Z drugiej – zaczyna nam brakować ludzi. Dziury tworzą się w usługach, handlu, budownictwie, a przede wszystkim w medycynie i nauce. Gdyby zestawić pozytywne i negatywne skutki obecnej fali emigracyjnej, to jaki byłby bilans? I co to oznacza dla tych, co tu zostają? |
|
Więcej…
|
|
|
Wpisany: Daniel Passent
|
|
07.07.2006. |
|
Polska jest jedynym znanym mi krajem, który oburza się na felietony |
|
Więcej…
|
|
|
Wpisany: Daniel Passent
|
|
07.07.2006. |
|
Fakt bez precedensu – wszyscy poprzedni ministrowie Spraw Zagranicznych Polski od 1989 r. ogłosili wspólne oświadczenie, wyrażające “niepokój i zaskoczenie” z powodu odwołania spotkania na szczycie Trójkąta Weimarskiego. |
|
Zmieniony ( 07.07.2006. )
|
|
Więcej…
|
|
|
Wpisany: Martyna Bunda-Polityka
|
|
15.03.2006. |
|
Za granicą – według rozmaitych szacunków – przebywa obecnie od 1 mln do nawet 20 mln Polaków. Nasza diaspora co do liczebności jest już piąta na świecie. Kogo teraz odsysa z Polski świat? Owszem, hydraulików z Siemiatycz, cieśli z Podhala, pielęgniarki do Szwecji. Jadą, pracują na czarno albo legalnie, zarabiają, wracają. Ale jest też inny rodzaj emigracji: wielka ucieczka młodych i wykształconych. |
|
Zmieniony ( 07.06.2006. )
|
|
Więcej…
|
|
|